bierzemysprawywswojerce

Na rozstaju dróg

Niejako parę miesięcy temu stanąłem na rozstaju dróg. Młodzież Wszechpolska, która oficjalnie pełni rolę młodzieżówki partii Ruch Narodowy nie pokrywa się z moim poglądem na świat. Podobnie z samą partią.

Powodem była kampania Mariana Kowalskiego i brak zaangażowania na stopniu centralnym. Wojewódzkie oddziały i miejskie koła MW robiły co mogły, by Marian Kowalski podróżował tak, jak na kandydata na prezydenta przystało.

Szkoda że parcie na stołki i zamknięcie się całkowite na krytyczne spojrzenia skreślił to ugrupowanie jako nadzieję na przebudowę Polski i zmianę systemu. Powstanie upadło. I sami to będą zauważać jak poznają ‚jedynki’, ‚dwójki’ i ‚trójki’ Kukiza.

Ze środowiska narodowego rezygnować nie zamierzam. Zawsze sprzeciwiałem się kolaboracji z wątpliwymi środowiskami takimi jak partie Janusza Korwin – Mikkego czy kaprysy Pawła Kukiza. Zawsze pisałem, by skupić się na swoim statucie i pracy u podstaw, nie na szukaniu okazji żeby jak najszybciej wskoczyć na stołek pod przykrywką jak najszybszych zmian.

Obóz Narodowo – Radykalny, który prowadził konsekwentną i merytoryczną krytykę RN, kieruje się znacznie mi bliższymi wyznacznikami. Przede wszystkim – w granicach rozsądku oczywiście – każdy może swoje zdanie mieć i je mówić – jak z moich obserwacji wynika. Nie widziałem też by odtrącał krytykę. Ale.

Niezależnie w jakiej organizacji będę ideały narodowe zgłębiał i rozwijał te już poznane, cieszę się, że środowisk tych jest wiele, a co najważniejsze – daleko im do ulegnięcia pokusie mandatu poselskiego. Mówię o nowoczesnym patriotyzmie i życiu i śmierci dla narodu w kontekście narodowego dobra, jakim jest Polska. Polska, nie ‚ten kraj’.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>