Powstanie listopadowe

Poziom debaty publicznej

Język mówiony, język pisany. Poziom, rynsztok, wstyd, duma. Język jakim się posługujemy mówi wiele o nas. Jako dumni Polacy musimy trzymać pewien poziom wypowiedzi, by traktowali nas poważnie.

Ludzie, którzy posługują się językiem opartym na obrażaniu, nienawiści i błędach gramatycznych – delikatnie mówiąc – nie powinni zajmować miejsca w życiu publicznym. Ale w internecie wszystko wszystkim wolno, więc antysystem jest ośmieszany w sposób ciągły i bezmyślny.

Sprzeciwiam się wulgarności w życiu publicznym i retoryce pana Stonogi. Chce dobrze, ale poziom jego wypowiedzi jest żenujący i ośmiesza tylko polski antysystem. Próbowałem to wytłumaczyć w komentarzach do tego postu.

Niestety, poziom zwolenników takiej retoryki nie pozwolił na konstruktywną rozmowę. Administrator profilu pana Stonogi usunął mój wpis. Ale wybrałem najciekawsze komentarze! Jeżeli moi czytelnicy podzielają taki poziom, to podziękuję za ich lajki

poziom

Mam jednak nadzieje, że jesteście mądrzejsi i z systemem walczycie pięknym słowem i sensownymi, inteligentnymi argumentami – nie czymś takim.

Jedna myśl nt. „Poziom debaty publicznej”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>