Archiwa kategorii: Felieton

Akcja Polacy-Rodakom zakończona pomyślnie !

TVP Lublin

TVP Lublin

Oświadczenie.

Szanowni Rodacy !

Z dniem dzisiejszym zakończona została nasza akcja. Dary trafiły już do polskich dzieci i rodzin na dawnych ziemiach wschodnich Rzeczpospolitej.

DSC_5393

19 grudnia 2014r. w Lubelskim Centrum Edukacji Zawodowej im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego przy ul. Magnoliowej 8 odbyła się uroczystość oficjalnego przekazania dla Polaków zza Wschodniej Granicy biało – czerwonych paczek świąteczno – noworocznych.

Uroczystość rozpoczęła się o godz. 9.00 od powitania gości przez Senatora Stanisława Gogacza a następnie głos zabrał Dyrektor Lubelskiego Centrum Edukacji Zawodowej Pan Jacek Misiuk. Po poświęceniu paczek i wspólnym podzieleniu się opłatkiem, zgromadzeni goście mogli wysłuchać koncertu kolęd w wykonaniu Chóru „Kasjopea” oraz Chóru Chłopięcego „Słowiki Lubelskie”. Po części artystycznej i oficjalnych przemówieniach nastąpiło przekazanie paczek na ręce obecnych polskich Konsuli ze Lwowa, z Łucka oraz z Brześcia.

W tym roku dzięki zaangażowaniu wielu mieszkańców: Katowic, Lublina, Łukowa, Lubartowa, Ostrowa Lubelskiego, Bychawy, Puław, Dęblina, Leżajska, Kraśnika, Świdnika, Krakowa oraz wielu innych miast w Polsce a także Polaków mieszkających we Francji i Salerno we Włoszech udało się przygotować blisko 2700 paczek świąteczno – noworocznych każda o wadze ponad 15 kg. Zwyczajowo w każdej paczce znalazły się 2 – 3 książki, list, opłatek, zabawka, natomiast dominującą część paczki wypełniły najwyższej jakości produkty spożywcze i słodycze.

Wicekonsul Konsulatu Generalnego RP we Lwowie Jolanta Rabiak o Akcji:

Z niezwykłym wzruszeniem i estymą odwiedzam Lublin, gdzie zrodziła się ta akcja wysyłania paczek do Polaków mieszkających na Ukrainie, głównie dla dzieci i ludzi żyjących w ubóstwie. Uczestniczę z nieukrywanym wzruszeniem w oficjalnym, symbolicznym przejmowaniu i załadowywaniu darów na przygotowane samochody. Listy tych, do których mają dotrzeć sporządzają miejscowi proboszczowie i siostry zakonne na Ukrainie. Oni doskonale znają sytuacje bytowe odbiorców, ubóstwo w jakim żyją tam Polacy. Z roku na rok coraz więcej osób może być obdarowana. To oczywiście za sprawą wzrastającej liczby darczyńców w Macierzy. Za to składam wszystkim staropolskie Bóg zapłać, w imieniu obdarowywanych Polaków na Ukrainie.

Kiedy Polacy dowiedzą się, że paczki są w drodze, to oblegają swoje kościoły, czekają godzinami, bez względu na srogość zimy. Pokonują zaspy śnieżne. Modlą się i śpiewają dziękczynne pieśni. Kiedy odbierają paczki, to widać łzy u wszystkich. Okazują wdzięczność, że pamiętają o nich rodacy w Macierzy, że oprócz zabawek, książek, maskotek, jest biały opłatek, że tym samym dociera do nich w tej postaci cząstka Polski. Całują, zwłaszcza dzieci, opłatek. Tych łez nie zapomnę do końca życia.

Otrzymałem informację, iż Pan Senator przyśle list z podziękowaniami dla studentów Wydziału Filologicznego UŚ w Katowicach za udział w akcji.

Dziękuje za udział!

Chwiała Wielkiej Polsce !

 

 

Gdzie kończy się Polska ?

10402718_369564369868655_5155487058763551617_n Na dobrą sprawę, nie powinna się nigdzie kończyć. Polska jest w każdym Polaku. Mówię jednak o granicach administracyjnych. Taką mamy demokracje, że uznajemy orła z gwiazdami na skrzydłach, z otwartą koroną i zachowujemy granicę po rozbiorze w Jałcie ? No coś jest nie tak.

Istnieje hipoteza (dr Malecki, UJ), że ostatnia szansa na  odzyskanie ziem polskich na wschodzie pojawiła się w 1991 roku. Rosja uznała za „nieważny pakt Ribentrop-Mołotow” i czekała na reakcje Rządu Polskiego. Wielu naszych polityków uważało ta za prowokacje inni nie wiedzieli co mają z tym prezentem robić- i nie zrobili nic. Imperium się rozpadało, a pakt który odebrał nam Kresy został  uznany za niezobowiązujący. A wystarczyło zawrzeć z Imperium stosowną umowę i odzyskać to co straciliśmy. To co zrobili Rosjanie było wyciągnięciem ręki do zgody. Ale być może (gdybyśmy zgodzili się z Rosjanami) zaczątkiem nowej wojny i prowokacją? Fakt, mogliśmy mieć Grodno, Lwów i Wilno. I raczej nie byłoby nas w UE Osobiście uważam że lepiej być w NATO i UE, a na kresy jeździć na wycieczki, niż widzieć polską flage nad Lwowem. I być odpowiedzialnym za kolejne zniewolenie ludności kresów bądz ich eksterminacje. Bo nie ma co ukrywać, nigdy nie traktowaliśmy litwinów czy ukrainców jak braci, raczej jak „ciemny lud” który polonizowano często siłą, a opornych mordowano.

Ja nie ukrywam,  że nie jestem ani za NATO, ani za UE, choć na początku byłem. I chciałbym widzieć polską flagę nad Lwowem, bo tam sięgają moje korzenie. 357109 To samo z Grodnem, które za polskość zapłaciło krwią. Podczas niedawnego wystąpienia w Galerii Porczyńskich, pani Dora Kacnelson oświadczyła, że na początku pieriestrojki odzyskanie Kresów Wschodnich było po prostu w zasięgu ręki. Kiedy bowiem Związek Sowiecki zaczął się rozpadać, w rosyjskich stacjach radiowych i TV wystąpił wojewoda petersburski, prof. prawa międzynarodowego Anatol Sobczak (pani docent była wówczas u siostry w Petersburgu i słuchała tego wystąpienia) i stwierdził:

Zgodnie z prawem międzynarodowym, jeśli federacja kilku zjednoczonych krajów rozpada się, terytoria, które dołączono później, mają prawo wrócić do ich poprzedniego statusu.

Gorbaczow – według słów dr Kacnelson – chciał Polsce oddać: Lwów, Wilno, Stanisławów, Grodno, Tarnopol, ale już wówczas – utrzymuje pani Dora – polscy politycy na sposób lokajski podlizywali się Ukraińcom i Litwinom.

Nie wiadomo, co stałoby się wówczas z naszymi Ziemiami Odzyskanymi – wyraziłam swoją wątpliwość.

Pani docent uporczywie stwierdza jednak, że odzyskanie Kresów byłoby wielką szansą, a jej niewykorzystanie oznaczało stratę także dla społeczności ukraińskiej. Ukraińcy bowiem w większości też chcieli przyłączenia do Polski, bo gdyby Ukraina Zachodnia została przyłączona, mieliby w niej oparcie, a już przynajmniej nie głodowaliby. Tymczasem w wyniku antypatriotycznej polityki przepraszania i ukłonów, kontynuowanej przez kolejne rządy w Polsce, Kresy są zaniedbane, poniżane i w brutalny sposób dyskryminowane.

5b98a1750926197cd38ee738acf7ab92,641,0,0,0   Dane z 2001 roku.

Max Kolonko rok temu wydał odcinek o tej tematyce, zapraszam do obejrzenia

i do komentowania.

CWP

Nie idź na dziennikarstwo !

edited-medianews-mediaindustry-industry-media

Być dziennikarzem nie jest dzisiaj łatwo. Zarówno reporterem (TVP Szczecin dostała w kamerę belką drewnianą, szarpanina była), fotoreporterem (aresztowany fotoreporter PAP w siedzibie PKW, którego skazania domagała się stanowczo Hanna Gronkiewicz- Waltz, o sprawie pisałem wcześniej).  Można też zostać publicystą i narazić się na naloty funkcjonariuszy ABW. I choć na kierunkach dziennikarskich ludzi nie ubywa, po jakimś czasie następuje przesiew.

Moim zdaniem nie wybiera się ‚dziennikarstwa’ jako kierunku studiów. To jest warsztat, który doskonali się od pierwszego dnia jako reporter, latając na konferencje prasowe w lokalnych tv za marny grosz, do wydawcy, który rzadko kiedy się w redakcji pojawia.

Ja swoją przygodę zacząłem już w drugiej liceum współpracując z portalem miejskim. Pisałem teksty o tym, co w mieście się dzieje, za darmo. Wchodziłem na konferencje, koncerty, pierwsze szlify. Jakiś czas później zostałem reporterem w regionalnej telewizji internetowej, później w radio ze stolicy Małopolski.

Wakacyjna praktyka w redakcji wiadomości ogólnopolskiego portalu informacyjnego otworzyła mi drzwi do dalszej drogi. Aktualnie jestem zadowolony z bycia członkiem ogólnopolskiej agencji informacyjnej. Choć studiuję kierunek filologiczny i to na pierwszym roku prowadzę szkolenia studentom 2,3 roku dziennikarstwa. Żenua :P

Dzisiaj rozdano też nagrody Grand Press 2014.

Śląsk wygrał ! Gratuluje medialnej rodzince, choć figuruje na liście płac w Warszawie, to stąd pisze i widzę pracę tych ludzi codziennie. Wielki sukces Piotra Andrusieczko z TVP. Tak wygląda Dziennikarz Roku 2014:

https://pbs.twimg.com/profile_images/502405122773639168/WgOwaVCm_400x400.jpeg


https://pbs.twimg.com/profile_images/502405122773639168/WgOwaVCm_400x400.jpeg

CWP

#25latwolności

Zakończył się proces dziennikarzy. Pisałem o nim w którymś poście, więc nie będę się rozwodził. No, państwo mamy jakie mamy, dookoła się śmieją. Osobiście dla mnie to tragiczne niż śmieszne. Fajnie że cały przewód relacjonowała Niezależna:

15:32
Sąd uniewinnił dziennikarzy Jana Pawlickiego i Tomasza Gzella. Kosztami procesu obciążono Skarb Państwa.

Dziś wreszcie sprawiedliwość zwyciężyła: 22-letni Krystian Słabosz z wyjazdu na Marsz Niepodległości 2014 zorganizowanego przez Andrychowscy Patrioci, na drugiej rozprawie w trybie przyspieszonym, został uniewinniony!

Podsumował też K. Bosak na swoim Facebooku:

Jeśli ktoś nie kojarzy sprawy Krystiana – to chłopak, który był z nami 13 listopada na konferencji prasowej o nadużyciach policji, pojawił się także w nagraniach onet.pl i na youtube na kanale PREMIUM-MEDIA.PL: (od 5:16) 


Tu krótki wywiad, w którym Krystian mówi co go spotkało: 

Z Andrychowa przyjechało dziś złożyć swoje zeznania pięciu chłopaków, którzy byli świadkami wszystkiego. Poza tym wspierała ich nasza siódemka, chłopaków i dziewczyn z warszawskiego środowiska narodowego. Zeznania świadków brzmiały spójnie i przekonująco. Poza tym sąd dopuścił dowód z nagrania z onetu.

Oskarżyciele – czyli policja – nawet nie pofatygowali się na proces. Sąd na ich oskarżeniu nie zostawił suchej nitki. W oskarżeniu były błędy (np. fałszywa informacja, że Marsz był zdelegalizowany), nie załączono żadnych dowodów (np. koszulki Krystiana, co do której był spór czy była zaplamiona czerwoną farbą z armatki czy jego krwią, po tym jak dostał buta w twarz od funkcjonariusza) i przedstawiono tylko jednego świadka, który w dodatku sam zeznał, że w zasadzie nic nie widział.

Na odnotowanie zasługuje dobra praca obrońcy, którym był mec. Krzysztof Sobieski. Warto też zauważyć, że dziś odbywała się rozprawa Witold Tumanowicz ws. Marszu z 2013.

Ani na sprawę Witka, ani na sprawę Krystiana nie przyszedł ani jeden dziennikarz. Musimy o takich sytuacjach informować się sami!
Źródło: Facebook, Krzysztof Bosak MIKROBLOG

Na szczęście tym razem, w sędzinie zwyciężył rozsądek. Najważniejsze, że każda osoba sądzona za patriotyzm ma zawsze wsparcie i oby nigdy go nie zabrakło !

Na koniec artykuł z Gazety Prawnej o młodych emigrantach.

Wśród emigrantów, którzy mieszkają za granicą krócej niż 4 lata, tylko jedna trzecia planuje zostać na dłużej, a 33% waha się z decyzją. Po 4 latach na emigracji optyka tych osób jednak się zmienia, bez planów jest już tylko 8%, a prawie 60% emigrantów zostaje na stałe. Jeśli rządzącym Polską zależy na powrocie Polaków z emigracji, muszą im zapewnić warunki do powrotu już teraz, za kilka lat będzie za późno.

Naprawdę musimy zrobić majdan na placu trzech krzyży, by doszło do zmian ?

Protestujący

CWP

Lemingi kochane !

Wczoraj nauka pochłonęła znaczną część nocy, dlatego dzisiaj poświęcę trochę więcej czasu na omówienie kilku artykułów prasy polskiej i zagranicznej. Zacznę od artykułu Rebublika TV o wtargnięciu CBA do siedziby Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. Przytoczę kawałek:

Jak dowiedział się nieoficjalnie portal www.telewizjarepublika.pl, w olsztyńskim Urzędzie Marszałkowskim dochodziło do wyprowadzania pieniędzy z nieistniejących programów, najprawdopodobniej unijnych, na konto b. pracownika urzędu. W międzyczasie pracownik ten wyrobił sobie tzw. „żółte papiery”, czyli dokumenty świadczące o jego niepoczytalności. Zgodnie z literą polskiego prawa osoba uznana za niepoczytalną jest wyłączona z odpowiedzialności karnej za swoje czyny.

Wg portalu wyprowadzone zostało około 2 mln złotych. Osobiście już nie wiem jak to skomentować. Jak zapewne wiecie dzisiaj jest tzw. „Black friday” za oceanem i ludzie zabijają się, by kupić klapki 50% tańsze. Interweniuje policja, gwardia narodowa, czołgi, samoloty, helikoptery i cała potęga US Army jak to na filmach :D. Ciekawostka:

Określenie „czarny piątek” pochodzi z czasów, gdy księgi rachunkowe spisywano ręcznie. Czarnym tuszem zapisywano przychody, w odróżnieniu od koloru czerwonego, który był zarezerwowany dla debetu. (PAP)

Ale to amerykańcy. U nas co dzień wyprowadza się miliony. Ale żeby kraść, a potem robić z siebie czubka ? To jest niewiarygodne po prostu :D. Mnie to nie mieści się w głowie. Mój kraj taki piękny. Jako dziennikarz uczulony jestem jak komuś ze środowiska mediów dzieje się krzywda. Ostatnio wiele polskie środowisko dziennikarzy przeszło i mnie też nie było z tym łatwo. Wspominając choćby tragedię, w której zginęła rodzina Kmiecików. Darek, Brygida i Remik zawsze w pamięci zostaną. Bo środowisko dziennikarzy w Polsce jest podzielone nie przez siebie, ale przez dyktatorów III RP. Przez władzę. To jest taki ciąg przyczynowo- skutkowy. Lojalność wobec władzy- większe finansowanie (tak jak subwencje wobec partii). Stąd podziały. Media opozycyjne nie są w stanie o wszystkim poinformować każdego. Bo jak to zrobić, skoro 80% Polaków o 19:00 zasiada przed TVN, by za 30 minut przełączyć na TVP by dowiedzieć się tego zamego, ku chwale władzy. Pisze już o tym nawet Reporters Without Borders.

Handlujących głosami na gorącym uczynku złapał Piotr Nasiołkowski, adwokat ze Skarżyska-Kamiennej. – W naszym mieście to niestety powszechny proceder. Szacuję, że łącznie przehandlowano ok. trzech tys. głosów. Płacono alkoholem lub gotówką, od 10 do 100 zł. Kto kupował? Ludzie z różnych opcji. Zarzut postawiono kandydatowi bezpartyjnemu Piotrowi G., ale w procederze uczestniczyła też jego konkubina, która startowała z listy PiS do rady powiatu skarżyskiego, i kandydat Platformy na radnego miejskiego – mówi Nasiołkowski. Spośród wymienionej trójki mandat radnego udało się zdobyć tylko temu ostatniemu, reprezentującemu PO.

To już Newsweek o handlu głosami. 50 zł za głos ? Nawet dziwka podobno więcej bierze. Naprawdę taka jest bieda, by sprzedawać się za darmo ? Taka bieda, by w ogóle się sprzedawać ?! Kto was tego uczy ? To jest współczesny obywatel ? Tak uczy ten system ? Musze kończyć, bo będę rozdawał więcej ulotek z genialną kol. Agnieszką, która ma cierpliwość wręcz anielską (wczoraj poprawialiśmy ręcznie błędy w 400 ulotkach !). Ulotki dotyczą akcji, o której pisałem wczoraj. Kończę na dzisiaj :)

http://otaczajaca-mnie-glupota.bloog.pl/id,330432537,title,Akcja-spoleczna-NIE-IDZ-NA-WYBORY,index.html?smoybbtticaid=613f1a

CWP

PS. Polecam filmik na 25 lat „wolności”

POLSKA NA KRESACH CIĘ POTRZEBUJE!

Drodzy Koledzy i Koleżanki!

Po raz pierwszy na naszym wydziale udało się zorganizować akcję „Polacy- Rodakom”. Celem jest przygotowanie paczek świąteczno-noworocznych dla polskich rodzin i polskich dzieci mieszkających za wschodnią granicą. W Polsce akcja ta organizowana jest już 15-sty raz.
Na wydziale w KATOWICACH akcja odbędzie się 1 grudnia, w godz. 8-11 SALA 308 ( III piętro )
Tegoroczne prezenty powędrują do Polaków mieszkających głównie na Ukrainie, gdzie sytuacja polskich rodzin jest z powodu trwającego konfliktu wojennego szczególnie ciężka. Stąd potrzeba solidarności i pomocy.

Każda paczka jest opatrzona biało-czerwoną wstążką oraz logo osób i instytucji, którzy je układają.

Darami dzieli się, kto może. Do paczek zbierane są:

1) konserwy mięsne
2) makaron, cukier, kasza, ryż
3) słodycze, kakao, mleko w proszku
4) książki z polską literaturą, książeczki dla dzieci nowe
5) zabawki (pluszaki Przytulanki etc.)
6) OPŁATEK
7) ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE
Nie bądź obojętny na los Rodaków!
Serdecznie Was pozdrawiam i apeluję o pomoc

ZAPRASZAM również chętnych do pomocy wolontariuszy! Złapcie mnie na tel, lub na uczelni !

Osoba odpowiedzialna:
Wojciech Tokarski
Starosta pierwszego roku
Międzynarodowe Studia Polskie I stopnia
Wydział Filologiczny UŚ w Katowicach
Tel.: 696-920-106

Nie jestem kolejnym „człowiekiem z puszką”, nie zbieram na rzekome towarzystwo, nie pomagam „na rzecz” „wojny” „chorób” „biedy” czy „telewizji”. To akcja pomocy konkretnym ludziom, konkretnemu człowiekowi.

Polacy żyjący na Kresach, żyją na swojej Ojczystej ziemi. Przeszli piekło komunizmu, zniewolenia, niszczenia ducha. Wielu z nich dzisiaj żyje w bardzo trudnych warunkach – bez prądu, bieżącej wody. To samotni rodzice z kilkorgiem dzieci bez widoku na dobrą pracę, albo samotne starsze osoby. My uciekliśmy z Kresów, zostaliśmy wyrzuceni – oni zostali. Przeżyli tę gehennę za nas.

15 rok organizowana jest ta pomoc trafiająca na Ukrainę, Białoruś, do Rosji. 14 lat dowodów na rzetelność, 14 lat podziękowań, nieraz ze łzami. Nie pozwólmy aby te rodziny zawiodły się na nas tylko dlatego, że co tydzień widzimy w kościele kogoś z puszką. Jesteśmy za nich odpowiedzialni. Potrzeb jest ogromna ilość.

To jedyna akcja gdzie pomoc trafia do imiennie wybranych rodzin. To są na prawdę rodziny polskie w bardzo trudnych warunkach. Do kilku tysięcy takich rodzin, trafia po kilkanaście kilogramów najbardziej potrzebnych produktów, zabawki dla dzieci, polskie książki, opłatek. Każda paczka przygotowywana jest przez zespół i młodzież w Lublinie z nadesłanych darów. To akcja wsparcia materialnego i moralnego – prezent pod choinkę. Co więcej tylko znikoma część kosztów jest poświęcona na transport, opakowania, materiały. Wszelkie raporty są dostępne na stronie organizatora.

Pomóż i Ty, zastanów się jak możesz konkretnie pomóc. Stań się odpowiedzialny za Polskę na Kresach.

Serdecznie Cię pozdrawiam,

Wojciech Tokarski
Międzynarodowe Studia Polskie
Wydział Filologiczny UŚ w Katowicach

TVP Lublin

TVP Lublin

Kiedy powiemy NIE ?!

Wróciłem dzisiaj później niż zwykle, w rytm włoskiej muzyki. Odgrzałem i zjadłem obiad, a następnie uporządkowałem notatki z dzisiaj. Następnie zalogowałem się do Twittera i rzucił mi się w oczy wpis:

Apel uzasadniony o zamykanie sklepów o 14. Moim zdaniem Wigilia powinna być wolna od pracy. Po co w stresie załatwiać wszystko po 16, czy 18 ? Dzień wyciszenia. Dołączam się do apelu :)

BARDZO ciekawa dyskusja, zauważona na ćwierkaczu

Polecam wszystkim historykom, amatorom historii i każdemu, kto tu zaglądnął. Jest to zapis dyskusji z promocji książki Piotra Zychowicza pt. „Pakt Ribbentrop-Beck czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki”, która odbyła się w klubie Ronina. Może brzmi trochę jak literatura sci-fi, ale warto zapoznać się z tą opinią. Gdy przeczytam książkę, zamieszczę tu swoją recenzję :)

Tymczasem ruski car się zabezpiecza, o czym pisze „Rzeczpospolita”:

Zgodnie z podpisaną przez Putina ustawą od 10 grudnia składając wniosek o wizę wjazdową lub tranzytową w konsulatach Rosji trzeba będzie zostawić odciski palców. Informując o podpisaniu ustawy Kreml dodał, że „pobieranie danych biometrycznych pozwoli polepszyć efektywność pracy resortów siłowych

Ta ruska dzicz już przekroczyła granice śmieszności. To jest jakieś nieporozumienie. A debilem XXI wieku nie od dzisiaj jest pan Ławrow. Niczym Goebbels. Nie znoszę gościa za jego twarz, głos i to co mówi. Czasami się zastanawiam, czy on jest taki, bo mu płacą tylko, czy on naprawdę taki jest.

Sąd skazał wszechpolaka za udział w proteście antyrządowym po „aferze taśmowej”. Kolega Kamil, działacz społeczny i członek Młodzieży Wszechpolskiej dostał żółtą kartkę od rządu- 50 zł grzywny. To już kolejny wyrok na niezadowolonego Polaka. Kolejny obywatel sądzony za nieposłuszeństwo i nielojalność względem władzy. KIEDY POWIEMY NIE ?! Wstawiwszy się w KWP w Katowicach, został mu przedstawiony zarzut z art. 52 § 1 ust. 2 kodeksu wykroczeń. Kamil odwołał się od wyroku, wciąż walczy o swoje, wspierajmy go i udostępniajmy ten artykuł.

Walczmy o wolną Polskę. Póki nie jest za późno, wspierajmy aresztowanych za patriotyzm, chodźmy na pokojowe demonstracje i nie dajmy się prowokować. Kiedyś nam za to podziękują.

A Polska, nigdy nie zapomni.

CWP

W imieniu Polski Podziemnej

Po powrocie z wykładów chciałem zająć się lekturą książki wydanej przez Ośrodek Badań Prasoznawczych w Krakowie Marks, Engels i Lenin o prasie, ale coś mnie tchnęło do sprawdzenia serwisów lokalnych- co nowego w Polsce się wydarzyło- (mam takich kilka z różnych regionów zapisanych).

Przypadkiem trafiam na wczorajszy artykuł w białostockim „Porannym” głoszący, że Adam  Andruszkiewicz (jeden z liderów RN) został skazany za zwołanie zgromadzenia, dodam, że nielegalnego w opinii sądu. Powiedział w piątek:

Jeżeli młodzi ludzie, którzy chcą pokojowo protestować, będą karani, to mamy w tym kraju problem z demokracją

Racje miał. Protest, który domniemanie tak zaszkodził krajowi dotyczył afery taśmowej i odbył się 17 czerwca pod urzędem wojewódzkim w Białymstoku. Działacz odwołał się od wyroku grzywny.

Teraz będzie bomba :D Pewna chora pani (PO) rzuciła kłamliwe oskarżenie wobec posła Wiplera (KNP), że ten, mało nie wyrwał futryny wejściowej pod PKW. I byłbym w stanie w to uwierzyć, gdyby nie ten tweet

A gdy znalazłem na YouTube ów filmik….zamarłem.

NO CÓŻ. W takim kraju żyjemy.

Dziennik.pl pisze o tym, że każdy Duńczyk pochwalający IS utraci swój paszport, nawet, jeśli zrobi to w internecie.

Jak zaznaczają media w Danii istnieją środowiska domagające się wprowadzenia szariatu, czyli prawa islamskiego w rejonach przez nie zamieszkiwanych.

No i mają powód do radykalnych działań. Ciekawe, kiedy w Polszy się obudzą, że nie należy pozwalać na budowę meczetów. To nie jest już turecki islam, który szanował Rzeczpospolitą i wspierał jej działania niepodległościowe. To jest plaga trądu dla świata. STOP ISLAMIZACJI.

Ładnie, prawda ? I co, polskie lemingi, dalej nie otworzycie oczu na hipokryzję eurosocjalnego okrągłego stołu ?

Wróciłem z herbatą i postanowiłem, że jeszcze coś dopisze. Mianowicie rzecz, która mnie boli. Otóż mam mieszkanie, które rodzina wykupiła na własność (płacąc przy tym podatek) za swoje, ciężko zarobione pieniążki. Zdarzyła się okazja by je sprzedać i dowiedziałem się, że będziemy musieli zapłacić ok 36 tysięcy złotych podatku od sprzedaży nieruchomości. To już nie chodzi o to że to jest złodziejstwo i zwykła kradzież…po prostu przykro żyć w państwie, które się kocha, dba o pamięć o bohaterach, historię i nosi się je w sercu, a ono się odpłaca podatkiem za podatek. Chcesz coś zmienić Polaku ? Powierz swój głos w dobre ręce, głosuj na Ruch Narodowy, Nową Prawicę, a przede wszystkim niech nie brakuje Cię na ulicach miast ! Bo coś mi się wydaje, że coraz częściej będziemy musieli na nie wychodzić. Walczmy o resztki ludzkiej godności i RAZEM zbudujmy Ojczyznę, za jaką walczyli przodkowie. Ojczyznę, jaką nosimy w sercach. Ojczyznę wolną, racz nam wrócić Panie.

Upadek dziennikarstwa i inne

Po powrocie z sumy, otwieram laptopa z nadzieją znalezienia czegoś innego niż historia z #PKW. Część portali dopiero dziś rano podawała informacje z wczoraj. Zajrzałem na portal Jacka Karnowskiego „w Polityce.pl” i trafiłem na artykuł dot. czwartkowej rozmowy Moniki Olejnik ze Zbigniewem Ziobro.

20 listopada gościem Moniki Olejnik w Radiu Zet był Zbigniew Ziobro, przewodniczący Solidarnej Polski. Monika Olejnik rozmawiała z politykiem o wyborach samorządowych. Gdy Ziobro skrytykował prezydenta Komorowskiego zdenerwowana dziennikarka zakończyła wywiad i wyszła ze studia. Rozmowa z nim trwała niecałe 9 minut, podczas gdy wywiady w „Gościu Radia ZET” zazwyczaj trwają ok. 20 minut.
~ Źródło: http://wpolityce.pl/media/223190-maja-dosc-moniki-olejnik-kazdy-madry-polak-wie-komu-pani-sluzy-pisza-internauci

I tak oto jest szansa, że więcej ludzi kapnie się, iż „dziennikarstwo” Moniki Olejnik po prostu nie istnieje. I nic dziwnego, że jej profil na fb spamują wkurzeni słuchacze. Mają dość.

Na ciekawy film natrafiłem na YouTube- mianowicie na materiał z wczorajszych (chyba) Faktów po Faktach TVN. Redaktora Kajdanowicza nie szanuje wcale, z powodu ostatniej rozmowy między innymi z posłem Wiplerem (KNP), podczas której został dosłownie zaorany. Ale chciałem zwrócić uwagę na ów film. Otóż gościem programu był poseł Paweł Kowal (Polska Razem), który w sposób jasny i bezpośredni sformułował to, co myśli znaczny odsetek narodu. Do tego stopnia bezpośrednio, ze nawet sługusowaty prowadzący (choć BARDZO się starał) nie był w stanie przerobić tego na wersję TVN.

Żarty się skończyły! Ordynacja wyborcza określa dokładnie, jak ma wyglądać karta. To kompromitacja wymiaru sprawiedliwości – zwróćcie uwagę na paragraf 40. Pokażcie go ludziom, co jest napisane: oni zrobili źle kartę wyborczą! Kolejna sprawa – kwestia frekwencji, trzeba to zbadać. Są zwyżki. Praca w niepełnych składach komisji. To jest niemożliwe, by się dzielić głosami, by każdy sam liczył. Głosy powinny być liczone wspólnie, a nie indywidualnie. Przerywanie pracy, nie wiadomo gdzie przechowywane głosy. Kolejna sprawa – jeśli politycy mają się nie wypowiadać ostatecznie, i nie mówimy o fałszerstwach, to dlaczego szefowie trybunałów wydają oświadczenie, w którym oświadczają, że nie ma powodów, ze nie ma nic nieuczciwego, skoro nie mają dostępu do kart?! Oni wpływają na opinie sądów, które mają to zatwierdzić lub nie.
~ Źródło: http://wpolityce.pl/polityka/223184-ten-film-robi-furore-w-internecie-skonczyly-sie-zarty-kowal-masakruje-wymiar-sprawiedliwosci-ws-wyborow-wideo

Tak oto poseł Kowal zagiął Kajdanowicza. Gratuluję, oby więcej takich zagięć.

Zaparzyłem herbatę, przy okazji logując się do Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP. Lokalne, mazowieckie i wychodzi artykuł o HGW z nagłówkiem „W drugiej turze wyborcy zdecydują, czy Warszawa wciąż będzie stolicą Europy”. Aż otwieram Twittera i sprawdzam, czy już ktoś to komentował i rzeczywiście.

 

Uśmiechnąłem się sam do siebie, ale sam nie byłem pewien, czy chce mi się śmiać, czy płakać. Odpisuję w kilku słowach:

 

Mniej więcej HGW powiedziała tak:

Wybór, którego dokonamy za tydzień, zdecyduje o tym, czy Warszawa będzie nadal polityczną, kulturalną i gospodarczą stolicą Europy, czy zacznie po wyborach „znowu żyć kompleksami i odwróci się do Europy plecami, co już kilkakrotnie obserwowaliśmy”.
Źródło: http://www.polskatimes.pl/artykul/3657588,hanna-gronkiewiczwaltz-w-drugiej-turze-wyborcy-zdecyduja-czy-warszawa-wciaz-bedzie-stolica-europy,id,t.html

Na koniec dodam to, co już wiadomo od dawna…

CWP